Zdobyć rycerza
Legenda mówi, że góra ta zosatała zrobiona z rycerza, który tam się położył spać. Przybywając do Zakopanego możemy zobaczyć dokładną sylwetkę śpiącego rycerza, który na pewno mógłby być uznany za symbol samego Zakopanego, gdyż z każdego punktu tego miasta jest świetnie widoczny. Na szczycie widnieje maleńki krzyżyk, który z bliska nie wydaje się już tak maleńkii, ponieważ ma on aż 17m wysokości. Giewont staje się miejscem westchnień każdego początkującego miłośnika gór (gdyż starsi wyżeracze choć raz w życiu byli pod krzyżem). Patrząc na sam szczyt od strony Zakopanego wydaję się on wprost nie do zdobycia, lecz pozory naturalnie mylą i gorąco zachęcam do wejścia na szczyt rycerza, gdyż szlak naprawdę nie jest zbyt trudny( większość ludzi ocenia go w skali 1-5, na 2). Szlak od strony Kuźnic i Kalatówki, a także od doliny Strążyńskiej jest bardzo atrakcyjny jeśli chodzi o krajobrazy i przy takim trudności nie znajdziemy drugiego tak ciekawego szlaku. Przestrzegam jednak od prób wejścia na górę o okresie dłuższego weekendu majowego, gdyż wtedy szlak też jeszcze jest pod śniegiem i jego ciężkość jest wtedy dużo większa.